Każdy Twój komentarz czytam, z każdego mam ogromną satysfakcję.
Jeśli podoba Ci się u mnie, dodaj się do obserwatorów.
Na pewno Cię odwiedzę.

czwartek, 19 lutego 2015

A Ty, czym pachniesz?

Witajcie!Zapachów ciąg dalszy.

Dziś o chcę Wam opowiedzieć o mojej miłości, o miłości od pierwszego "wąchnięcia". Zakochałam się w Aqua di Gioia.
Na samym początku napiszę Wam jakie ma w sobie nuty zapachowe.
Nuta głowy: cytryna, mięta.
Nuta serca: jaśmin, różowy pieprz, peonia.
Nuta bazy: labdanum, drzewo cedrowe, cukier.
Jak można wywnioskować ze składu, jest to orzeźwiający, świeży zapach zdecydowanie bardziej z tych letnich. Po rozpyleniu na ciało wyraźnie czuć zapach cytryny, lecz po jakimś czasie wyłaniają się słodkie nuty, jednak dalej są one świeże. Czuję w nim także coś wodnego.  Aqua di Gioia to intensywne perfumy, które trzymają się cały dzień. Na ubraniach zapach pozostaje dopóki ich nie wypierzemy. Z przeznaczenia są ta perfumy na okres letni, ale ja używam ich cały rok. Flakonik jest klasyczny, zgrabny, bez żadnych udziwnień, jak widać minimalizm jest w cenie.
Moja Aqua di Gioia ma pojemność 50ml, za którą zapłaciłam ok 220zł w drogerii Super-Pharm. Można je upolować w drogeriach internetowych taniej, ale trzeba uważać, bo raz się nacięłam już na takie "oryginały". 


A teraz coś dziewczęcego i młodzieżowego. Puma Sync. Ja posiadam w wersji dezodorantu.
Nuty zapachowe:
głowy - mandarynka i papaja,
serca - kwiat drzewa mandarynkowego i lotos,
bazy - drewno sandałowe i brzoskwinia.
Owocowy, świeży i niezobowiązujący zapach. Bardzo, bardzo słodki, ale mimo wszystko nie jest przytłaczający i nie jest to zapach typowy dla nastolatek i tak kojarzony. Intensywnie czuć zapach owoców. Idealnie nadaje się na letnie dni, żeby włożyć do torebki mieć przy sobie i w razie potrzeby psiknąć się dla odświeżenia. Jako dezodorant ma bardzo zadowalającą trwałość.
Polecam wszystkim, którzy lubią owocowe zapachy przywołujące wakacje.
Cena ok 20zł za 75ml. Dostępna jest także woda toaletowa. 

Skoro są zapachy damskie, to teraz pora na zapach męski. 
Nuty zapachowe jakie znajdziemy w Hugo Boss Bottled to: jabłko, mandarynka, bergamotka, limonka, cynamon, geranium, aksamitka, goździk, mech, drzewo sandałowe, piżmo, wetyweria, drzewo cedrowe, drzewo oliwne.
Jest to klasyczny zapach, bardzo męski, ciepły. Za sprawą goździków i aromatów drzewnych kojarzy mi się z zimowymi wieczorami przy kominku. Parfuma ta szybko się nie znudzi. Nie jest to zapach męczący, a intrygujący. Nadaje się na dzień i na wieczór. 
Z trwałością nie jest tak do końca dobrze, ale w końcu to woda toaletowa. Zapach na ubraniach utrzymuje się dość dobrze, jednak nie liczcie na ciągnącą się za Wami ścianę perfumowanego powietrza. Czuć go dopiero przy bliższym 'spotkaniu', że tak to ujmę. Buteleczka - klasyczna. Jest to zapach dość tani, choć tani to pojęcie względne, bo za 100ml płacimy ok 110zł. Hugo Boss Bottled jest dobrym pomysłem na prezent, gdyż spodoba się większemu gronu mężczyzn.

Na sam koniec, legendarny Calvin Klein One, perfumy Unisex. 
Nuty zapachowe:
nuta głowy: bergamotka, kardamon, ananas, papaja, zieleń drzew,
nuta serca: jaśmin, fiołek, róża, gałka muszkatołowa, zieleń drzew,
nuta bazy: piżmo, ambra, zieleń drzew.
Wąchając ten zapach faktycznie nie można stwierdzić, czy ten zapach dedykowany jest mężczyznom czy kobietom. Wszystko też zależy od tego jak dana perfuma utlenia się na danej osobie i co kto lubi. CK One to niesamowicie świeży zapach, trochę mydlany, idealny na wakacje. Czuć w nim aromaty morskie mimo, że w nutach zapachowych nic takiego nie ma. Myślę, że większość z Was zna bardzo dobrze ten zapach, ale warto sobie o nim przypomnieć.
Ma przyzwoicie dobrą trwałość jak na wodę perfumowaną.
Za cenę ok 90zł dostajemy 100ml produktu, w prostej, matowej, szklanej butelce.  

A teraz pytanie jak w tytule. A Ty, czym pachniesz? :)
Gabi

3 komentarze:

  1. Angel Thierry mugler, uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tego nie znam. Ale patrząc po nutach zapachowych to dość kobiecy zapach.

      Usuń
  2. Mnie również szalenie podoba się zapach Aqua di Gioia :)

    OdpowiedzUsuń